March 18th, 2009 |
In O Polsce |
1 Comment »
Wkurzyłem się wczoraj naPolskę. Dokładniej, wkurzyłem się na wymiar sprawiedliwości w Polsce. Tak niemoże być. To musi się zmienić. Poczucie bezpieczeństwajest podstawą dobrego życia. Jest podstawą zdrowego społeczeństwa. Niestety,dużo jest jeszcze w Polsce do zrobienia.
ZgwaÅ‚cona dziewczyna zostawionabez pomocy. To jest nie tylko bulwersujÄ…ce ale też bardzo nieodpowiedzialne. NiemówiÄ™ tutaj o zamkniÄ™ciu przestÄ™pców tak od zaraz. Ale zakaz zbliżania siÄ™ dopokrzywdzonej powinien byćwprowadzony od zaraz! Nie rozumiem jak można byÅ‚o tak postÄ…pić w tym przypadku…
Zachowanie prokuratora jestbardzo krzywdzące. Jak ta dziewczyna powinna się czuć bezpiecznie?! Czy porażeniana ciele nie są wystarczającym dowodem?! Skandal! Naprawdę nie mogę w touwierzyć! Ta sprawa nie tylkokrzywdzi tej dziewczyny, ale praktycznie cały wymiar sprawiedliwości. Wiem żenie wszędzie tak jest, ale myślę że dzieje się to częściej niż to widzimy wtelewizji.
Tutaj pachnie mi to korupcją.Inaczej tego nie mogę wytłumaczyć.
Osoba poszkodowana powinnabyć pod szczególną opieką. Nieważne czy jest wyrok czy nie. Nie ważne czy są to tylko pomówienia. Jestzgłoszenie, strach, to powinno wystarczyć żeby otrzymać pomoc. Tylko wtedy będzie możnaoczyścić społeczeństwo odnieczystych spraw i ludzi.
Poczucie odpowiedzialnoÅ›cispoÅ‚ecznej jest w domenie ludzi, mieszkaÅ„ców. Ale jest to obecnie blokowaneprzez wymiar sprawiedliwoÅ›ci. Ludzie tylko wtedy bÄ™dÄ… bardziej reagować jak bÄ™dÄ… pewni że im siÄ™ nic nie stanie. Å»e nie bÄ™dziezemsty. Niestety, w Polsce jeszcze tak nie jest.Brudne sprawy pozostajÄ… w cieniu… PrzestÄ™pstwa nie sÄ…zgÅ‚aszane….
Dużo do zrobienia. Te sprawyzajmują czas. Od razu tych zmian nie da się wprowadzić. Ja o tym wiem. Mam tylkonadzieję że Polska i Polacy będą się posuwaćw kierunku pospolitej odpowiedzialności. Że policja i społeczeństwo ze sobą współpracują. Widzisz coś, daj nam znać; my mamy cię pod opieką.
Podobne Wpisy
Dodam jeszcze, że w momencie gdy odważysz się zgłosić coś na Policję jako świadek, to potem jesteś targany na przesłuchania bez końca, a do tego musisz się tak tłumaczyć jakbyś był potencjalnym podejrzanym. Wiem o czym mówię, bo zdarzyło mi się coś takiego osobiście, dwa lata temu.