Polska z Ameryki
:: PiszÄ™ o Polsce, Ameryce, i o sobie, mieszkajÄ…c w USA od 1993 roku. ::
Czasami powątpiewam czy mój powrót do Polski w 2015 dojdzie do skutku. Pojawiają się minusy. Dużo niepewności. Ale od czasu do czasu są też dobre wieści!
Takie jak ta.
Kraków chce być drugą Doliną Krzemową
Małopolski Park Technologii Informacyjnych,bo tak będzie się nazywała strefa przy kampusie UJ powstanie na 12 tys. mkw. i będzie kosztował ok. 110 mln zł, z czego 76 mln wyłoży Unia Europejska. Projekt ma zostać zrealizowany do 2012 roku, a specjaliści z Krakowskiego Parku Technologicznego przewidują, że do Pychowic przeniosą się wtedy najbardziej znane na świecie firmy informatyczne.
W Pychowicach funkcjonuje już Motorola,Onet i Ericpol. To jednak dopiero poczÄ…tek – mówi SÅ‚awomir Kopeć, prezes KPT. -ZaÅ‚ożenie jest takie, że stworzymy tu warunki i zaplecze infrastrukturalne potrzebne dla dziaÅ‚alnoÅ›ci innych firm – dodaje. Oprócz parku technologicznego Pychowice bÄ™dÄ… też centrum innowacji i centrum szkoleniowym, które powstanie przy współpracy najwiÄ™kszych krakowskich uczelni: UJ, AGH i Politechniki. -pisze “Gazeta Krakowska”
To olbrzymia szansa dla Krakowa, ale i dla krakowskich uczelni. Mamy wszelkie warunki, aby stać siÄ™ drugÄ… dolinÄ… krzemowÄ… – mówi. – Kraków jest atrakcyjnym miejscem, możemy siÄ™ pochwalić Å›wietnymi informatykami i inżynierami wyksztaÅ‚conymi przez krakowskie uczelnie. BrakowaÅ‚o tylko solidnego zaplecza czyli miejsca, gdzie mogÅ‚yby razem dziaÅ‚ać i spotykać siÄ™ technologie i nauka.Teraz takie miejsce powstaje w Pychowicach – komentuje siÄ™ prof. Krzysztof ZieliÅ„ski. z AGH.
Co tu dużo mówić. Jeśli ta dolina powstanie i wypali, to będzie OGROMNY plus dla mnie. Ja oczywiście mam nadzieję że jak wrócę do Polski to będę mógł łatwo znaleźć prace albo założyć swoją firmę. Jestem informatykiem/programistą, i jeśli wytworzy się dobra atmosfera wokół tych technologi to może być tym decydującym faktem który zdecyduje o powrocie.
Fajnie czytać takie artykuły.Trzymam kciuki.
Źródło
Kraków chce być drugą Doliną Krzemową, Gazeta Krakowska
Hej, ja też trzymam kciuki, żeby wszystko się ułożyło tak jak sobie wymarzyliście. Tak tylko sobie myślę, czy nie byłoby takiej możliwości, żebyście najpierw przyjechali np. na rok, bez całkowitego likwidowania obecnego życia? To tylko sugestia. Ale kciuki trzymam, mocno
Kosmita,
, to jest opcja żeby wrócić. Na razie siÄ™ tym nie przejmuje…
Zgadzam się. Taką opcje rozważamy, choć to trochę komplikuje sprawy. Nie wiem czy nie lepiej po prostu wyjechać na 2 lata (minimum), i gdy naprawdę nie da się wytrzymać,
Dzięki za Twoje komentarze!
Stasiu, moim zdaniem za kilka lat Polska bÄ™dzie jednym z najciekawszych miejsc do pracy w Å›wiecie zachodnim (pomijam AzjÄ™ – tam, moim zdaniem, bÄ™dzie superciekawie).Mam nadziejÄ™, że obecnie jesteÅ› w stanie odkÅ‚adać i inwestować sporÄ… część swojego wynagrodzenia. PieniÄ…dze mogÄ… Ci być potrzebne na samodzielny start w Polsce. Ponadto, uważam, że rok lub dwa przed rozpoczÄ™ciem swojej dziaÅ‚alnoÅ›ci w Polsce warto odÅ›wieżyć i rozbudować sieć kontaktów biznesowych.Ja wróciÅ‚em do Polski w ubiegÅ‚ym roku i planujÄ™ ruszać ze swoim biznesem za kilka lat. Póki co mam bardzo dobre warunki pracujÄ…c w Polsce dla amerykaÅ„skiej firmy, z którÄ… jestem zwiÄ…zany od wielu lat. Zatem odkÅ‚adam pieniÄ…dze, rozwijam sieć kontaktów i doksztaÅ‚cam siÄ™.
Swojak!
Ja patrze na to w ten sposób… sÄ… plusy i minusy dla Polski i dla USA… Na razie wiÄ™cej plusów, przynajmniej dla mnie ma USA… Polska ma tez swoje plusy, ale ma zdecydowanie wiÄ™cej minusów… Mam nadzieje ze te proporcje minus/plus bÄ™dÄ… siÄ™ wyrównywać, co otworzy mi drogÄ™ do powrotu.
Super ze Tobie się udaje! Tez chciałbym na początek pracować dla zagranicznej firmy, a później ewentualnie pójść solo.