Polska z Ameryki :: Piszę o Polsce, Ameryce, i o sobie, mieszkając w USA od 1993 roku. ::

Archive for the 'Polityka' Category

Moje poglądy polityczne May 24th, 2010
Trochę o Komorowskim November 13th, 2009
Przemeblowanie w rządzie October 9th, 2009
Wydarzenia Polityczne July 28th, 2009
Liderzy i Buntownicy June 25th, 2009
Specyfika PiSu: Kwestionowanie Wyroków April 29th, 2009
500 Dni Rządu April 24th, 2009
Szkoda Marcinkiewicza March 5th, 2009
Polityka w Polsce January 28th, 2009
Śmieszna polityka; śmieszna partia PiS July 18th, 2008

Moje poglądy polityczne

Czy ja jestem POwcem?

Po ostatniej wymianie argumentów na Twitter z Bartoszem Rydlińskim z SLD, uświadomiłem sobie parę rzeczy. Bartek zarzucił mi (może nie wprost) ze jestem POwcem bo wypowiadam się dobrze tylko na temat tej partii. Do pewnego stopnia ma racje, ale sprawa nie jest taka prosta. Spróbuje wytłumaczyć.

Może po kolei…zaczniemy od tego co jest najważniejsze. Jakie są moje poglądy? Co dla mnie jest ważne w polityce?

Mniej partyjności. Prywatyzacja! Dla mnie nie powinno być polityki w firmach. Trzeba to mieszanie i maczanie palców uciąć, i to jak najbardziej jak można.

Wybory bezpośrednie. To dla mnie jest bardzo ważne. Mieszkam w USA już od 17-tu lat i trochę wiem jak to wygląda: głosuję na daną osobę w wyborach do Sejmu, Senatu, wójta, radnego, itd — na tych wszystkich co możliwe. W czym to pomaga? Otóż w tym że jak głosuję na daną osobę to mogę ją obserwować i później rozliczać. A ta osoba jest wtedy też mniej partyjna. Co? Tak! Ta osoba wiedząc że ma duże poparcie społeczne nie boi się wyrzucenia z partii. Bo może wtedy wejść do innej, albo startować jako niezależny(a). Bo ma poparcie społeczne. I z tego wszystkiego robi się mniej partyjniactwa.

Twarda walka ze związkami zawodowymi. Ja uważam że związki zawodowe bardziej szkodzą niż pomagają. One spowalniają rozwój. I trzeba z nimi twardo rozmawiać. Nie trzeba się ich bać. Trzeba się nim przeciwstawić. I nie bać się konfrontacji.

Oddawanie władzy samorządom. Samorządy powinny być takimi mini państwami. Powinny mieć wystarczająco władzy żeby stanowić własne prawo, mieć własną politykę drogową, szkolną, itd. Bo wtedy samorządy ze sobą konkurują. Bo wtedy samorządy są po prostu samorządne i odpowiedzialne. Władza powinna być jak najbliżej ludzi. Żeby ludzie czuli że mają realny wpływ na rządzących.

Gospodarkę jak najbardziej rynkową, jak najmniej socjalną. Oczywiście państwo musi pomagać tym pokrzywdzonym i najbardziej biednym. Ale resztę powinno zostawić samym obywatelom. Jak sobie ktoś zapracuje na dużą rentę, to powinien ją mieć. Jak nie, no to nie! Każdy ma wybór. I żadna grupa nie powinna być uprzywilejowana.

To z góry są moje poglądy. Może nie wszystkie, ale te bardzo ważne.

Mam chyba w miarę liberalne podejście. Myślę że w miarę pragmatyczne. Bo mieszkam w USA i widzę jak to tutaj jest. Ale też bacznie obserwuję politykę w Polsce — dużo bardziej niż tą w USA.

Pytanie: która partia jest najbliższa moim poglądom? Chyba nikt nie musi dużo się zastanawiać. W tej chwili tylko Platforma Obywatelska jest blisko moim poglądom. Nie we wszystkich, i nie do tego stopnia co bym chciał, ale i tak najbliżej.

Ja nie jestem przywiązany do PO. Jestem przywiązany do swoich poglądów. I jak powstanie jakaś partia która będzie bliższa moim poglądom, to wtedy będzie to moja partia. Na-razie takiej nie widzę.

I to jest moja odpowiedź na pytanie czy ja jestem POwcem. Chyba bym nie dał rady napisać tego na Twitter! :) Jak masz twitter, i podobają Ci się moje liberalne poglądy polityczne, dodaj @PolskaZameryki.

Trochę o Komorowskim

Komorowski jest moim ulubionym politykiem. Obyty. Potrafi dobrze mówić. Umiarkowany. Konserwatywnie liberalny. Lider który potrafi łączyć.

Ja uważam że to Komorowski powinien zostać prezydentem. A jak Tusk nie ustąpi? To wtedy Komorowski powinien zostać prezesem PO (nie chcę myśleć co się stanie jak nim zostanie Schetyna). Tak jest on dobrym, bardzo dobrym kandydatem na obydwa stanowiska.

Dzisiaj w dzienniku ukazał się wywiad z panem Komorowskim. Polecam. Podoba mi się jego myślenie. W wielu sprawach mam taki sam pogląd jak pan Komorowski. Zrobiłem parę wycinków z wywiadu.

Siłą Platformy jest siła PiS. To znaczy, im PiS jest bardziej PiS-owskie, to znaczy skrajne i radykalne, tym ludzie bardziej cenią sobie partię umiaru i rozsądku politycznego.

…dzisiaj Jerzy Buzek jest pozytywną legendą polskiej polityki, został przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Polacy mają do niego gigantyczne zaufanie. To musi być przykład, który pobudzi wyobraźnię polityków na przyszłość. Można zrobić wielkie, trudne reformy, następnego dnia ponieść porażkę polityczną, ale po paru latach stać się pozytywnym bohaterem. Teraz Polacy pamiętają Buzkowi głównie przeprowadzenie całego szeregu trudnych, ale udanych reform.

Gdzie jest rola prezydenta, który by wystąpił i powiedział: kochani, jest potrzebna reforma systemu ubezpieczeń społecznych, niech rząd przedstawi propozycję, a ja to będę wspierał. Gdzie jest stanowisko prezydenta jako czynnika wspierającego reformę służby zdrowia? Nie znam żadnego przykładu. Wręcz przeciwnie, był kij w szprychy. Albo gdzie jest rola prezydenta w reformowaniu sił zbrojnych, których jest zwierzchnikiem? Nie znam ani jednego przypadku. Jest tylko czyhanie na okazję, by dobrze wypaść w oczach jakiejś części opinii publicznej i zaszkodzić konkurentom partii własnego brata na zasadzie blokowania i kontestowania zmian. W roli czynnika sprzyjającego zmianom występował zarówno prezydent Lech Wałęsa, jak i prezydent Aleksander Kwaśniewski. To zadanie dla prezydenta: sprzyjać modernizacji, a nie dyskontować kłopoty wynikające z jej planów.

Przemeblowanie w rządzie

Dużo się dzieje ostatnio w polskiej polityce. Bardzo dużo. Mi ostatnie ruchy Tuska bardzo się podobają. Szkoda tylko że potrzeba było afery żeby te zmiany dokonać. Ale i to dobre. (Nie, nie próbuję powiedzieć że ta afera to dobra sprawa.)

Schetyna. Ja za bardzo nie rozumiem dlaczego Tusk obdarza swoją miłością tego polityka. Dla mnie jest on takim zwykłym “Zenkiem”. Ja nie uważam pana Schetynę za wybitnego polityka. Dawałem mu szanse. Myślałem że się wykaże jako minister MSWiA — bardzo ważnego ministerstwa. Ale on po prostu dużo obiecuje a niedużo z tego wynika. Ja jakoś efektów jego pracy nie widzę. Sołectwa miały dostać więcej władzy. Gdzie ten projekt jest? Miały być metropolie? ??? Dlatego ciesze się że odchodzi. I mam nadzieję że jego następcą będzie polityk który będzie miał siłę polityczną do wprowadzania zmian. Najbardziej sprawdzonym i najlepszym kandydatem byłby Biernacki. Słyszę Miller. Ma dobrą opinie. Może być dobry — ale też ryzykowny.

Czuma. Bardzo dobrze że Tusk dostał argument żeby go wywalić. Czuma nie nadaje się na tak ważne stanowisko. Za dużo wpadek. Za dużo się tłumaczy. Nie ma kompetencji. Ćwiąkalski wróć! Tak słyszę. Jestem za. Chociaż w to wątpię. To byłoby przyznanie się do winy pana Tuska. A politycy raczej tego nie robią. Cimoszewicz? Jestem za, chociaż nie wiem czy ma kompetencje do tego i czy by się zgodził.

Drzewiecki. Dobrze mu szło. Ale popełnij też dużo błędów, m.i.n, wojna z PZPN. Podobał mi się jego zapał do pracy, jego miłość do sportu. Trochę będzie go brakowało przed Euro.

Szejnfeld. Jego najbardziej mi szkoda. Jak napisałem na twitterze, jest (był) to najbardziej efektywny polityk w rządzie Tuska. Wprowadził bardzo dużo zmian które ułatwiają życie przedsiębiorcom. On ich rozumiał. I wprowadzał zmiany. Udawało mu się. Mam nadzieję że wróci bo jeszcze jest baaardzo dużo do zrobienia w tym kierunku. Chociaż też w to wątpię.

Chlebowski. To jest polityk z 1-szej półki. Kompetentny. Nie łatwy do pokonania w argumentach. Myślę że Tusk nie jest taki głupi i nie zepchnie go na 2-gi plan. On jest po prostu potrzebny Platformie.

Duże zmiany. Potrzebne zmiany. Mam nadzieję że Tusk postawi na kompetentnych fachowców którzy odbudują zepsute “image” i nie będą się bać wprowadzać potrzebnych zmian. Okaże się już wkrótce.

Wydarzenia Polityczne

BuzekHistoryczny moment. Wielki sukces polskiej dyplomacji. Oznaka, że jednak coś w Europie mamy do powiedzenia. Mój ulubieniec Buzek na wysokiej pozycji. Bardzo się z tego faktu cieszę.

Piskorski i SDCoś się dzieje. Myślę że Piskorski może coś namieszać! I bardzo dobrze. Ostatnio jest trochę zastój: partie się nie zmieniają. Trochę więcej konkurencji może pomóc. Ja dalej oczekuje prawyborów w partiach i jednomandatowych wyborów do sejmu. Obserwuję ten ruch Piskorskiego i zobaczymy… może to być moja partia!

PrywatyzacjaJa jestem za najszybszą prywatyzacją spółek państwowych: czym mniej polityki w firmach tym lepiej. Dlatego podoba mi się plan pana ministra Grada. Trochę mniej polityczne zapowiedzi Tuska i Schetyny na temat KGHM. Grada uważam za jednego z najbardziej kompetentnych ministrów i szkoda by było gdyby premier go odwołał. Przyspieszyć prywatyzację!

Egzekwowanie PrawaTo mi się w Polsce bardzo nie podoba. Uprawienie polityki z egzekwowania prawa. Prawo jest jedno i powinno być egzekwowane. Ktoś prawo łamie, to ponosi konsekwencje. Tak jest tutaj w USA. Niestety w Polsce tak nie jest. Dla jednych, jeśli policja używa siły to jest źle; jeśli nie interweniuje to też źle (gdzie była policja?). Niestety politycy w Polsce, razem z p. Prezydentem, używają takich sytuacji do uprawiania polityki.

Liderzy i Buntownicy

Osoba która ma wizję i władzę. To jest według mnie lider. Bycie liderem nie jest łatwo. Prawdziwi liderzy są charyzmatyczni. Oni przyciągają ludzi do siebie. Ale są tez tacy którzy ludzi odpychają. Nazywam takich buntownikami.

W Polskiej polityce ten podział liderów jest dość wyraźny.

Charyzmatyczni liderzy. To są liderzy którzy nie dzielą. Wręcz przeciwnie, oni chcą społeczeństwo łączyć. To nie znaczy że próbują się pochlebiać. Są stanowczy. Nie zawsze robią to co się od nich oczekuje. Nie zawsze się ze wszystkimi zgadzają. Ale potrafią wytłumaczyć dlaczego tak robią; Potrafią wytłumaczyć dlaczego ta różnica jest potrzebna.

Po chwili namysłu te nazwiska przychodzą mi do głowy: Donald Tusk, Lech Wałęsa, Aleksander Kwaśniewski, Jerzy Buzek.

Buntownicy. Takich liderów w Polsce też jest paru. Oni lubią wojenki, bardziej dzielą niż łączą. Im za bardzo nie zależy czy innym ich decyzje się podobają. Oni zawsze mają racje. Jarosław Kaczyński przoduje w tej kategorii. On jest takim typowym buntownikiem. Ja nie zapomnę ile takich wojenek wprowadził za swoich rządów — nawet ostatnio po chwili ciszy znowu zaczął być sobą. (Są też inni w PiSie: Joachim Brudziński, pan Szczygło.) Tacy ludzie szkodzą demokracji. Szkodzą tez swoim partiom. Oni duszą dyskusje, wręcz nie dopuszczają do merytorycznej dyskusji. Oni za wszelką cenę dążą do swoich celów/wizji, i nie liczą się metody jakimi do nich docierają.

Polska potrzebuje więcej liderów. W Polsce dalej za dużo jest partyjniactwa. Za mało merytorycznej dyskusji. Za mało liderów! System polityczny ich nie promuje. Za dużo do powiedzenia mają partyjni działacze. To musi się zmienić. Dobrym posunięciem w tym kierunku byłyby jednomandatowe wybory. W innym przypadku, jak teraz, liderzy nie pchają się do polityki. I przez to polska polityka traci.

Chciałbym też żeby buntownicy nie dochodzili do władzy. Nie powinno być miejsca dla takich ludzi w polityce. Ja nie mam nic przeciwko zdrowej konkurencji, wręcz przeciwnie, tylko poniżej pewnego stopnia nie powinno się posuwać. Wtedy nie ma dyskusji. Niestety, dla buntowników nie ma takiej granicy.

Polscy liderzy też są winni. Bo wchodzą w wojny z buntownikami. Lider nie powinien walczyć na poziomie buntownika, czyli obrzucając się błotem. Wtedy to dodaje skrzydeł buntownikowi. Lider powinien jednak trzymać zimną krew, nie dać się zepchnąć do poziomu buntownika, i zawsze koncentrować się na merytorycznej dyskusji. Dyskusja na argumenty: to jest broń lidera! I tylko takiej powinien używać.

Specyfika PiSu: Kwestionowanie Wyroków

To jest jeden z głównych powodów dlaczego taka partia nie powinna istnieć w polskiej polityce. Jest to jeden z głównych powodów dlaczego nazywam PiS partią anty-demokratyczną. Jest mi przykro że do czegoś takiego dochodzi w Polsce.
 
O co chodzi?
 
PiS przegrywa w sądzie. Pan Kaczyński rzuca się na młoda sędzię. Padają poniżające oskarżenia. “Chciałbym, żeby Polacy nie aprobowali takich ludzi w polskim aparacie państwowym,” powiedział pan Kaczyński.

Panie Kaczyński, po co komentować wyroki. Nie wypada. Można się z wyrokiem nie zgadzać, “ale wyroków sądu się nie komentuje” – mówi dr Monika Zbrojewska. Po co poniżać inne osoby. W końcu, po co zaczynać wojny?!

To niestety jest pański styl który poznaliśmy bardzo szczegółowo za czasów pana rządów. To jest powodem pana porażki. Pan nigdy się nie nauczy i nie zmieni. Ja jestem tego pewien. Mam nadzieje że Polacy też  to zauważą jak pójdą do urn.

Mam nadzieję że Polacy już nigdy panom Kaczyńskim nie zaufają, i że PiS już nigdy nie dojdzie do władzy.  Taka partia nie powinna istnieć.

Źródło
Kaczyński zaatakował sędzię, bo jest młoda?

500 Dni Rządu

Czy rząd Platformy się sprawdza? Czy idziemy w dobrym kierunku? Czy ten rząd jest lepszy od PiSowskiego. Czy może być lepiej?

Tak. Tak. Tak. Tak.

Rząd się sprawdza. Może się wydawać że jest dużo PR a mało rezultatów. Ja się z tym nie zgadzam. Myślę że rząd jest w miarę aktywny. Reforma służby zdrowia (zawetowana :-( ); reforma szkolnictwa (6-o latki do szkoły; weto odrzucone :) ), przyspieszenie prywatyzacji; ułatwienia w prowadzeniu gospodarczym; jeszcze parę innych rzeczy.

Idziemy w dobrym kierunku. Wydaje mi się że tak. PiS krzyczy że demokracja jest zagrożona. Jest odwrotnie. PO próbuje więcej władzy oddać w teren. Chciałbym żeby to jeszcze bardziej przyspieszyć: więcej władzy gminom, powiatom, i województwom. Poza tym, wydawanie pieniędzy z UE przyspiesza. Kryzys wydaje się być w “miarę” opanowany, przynajmniej na razie — tutaj akurat wydaje mi się że rząd mógłby być bardziej aktywny.

Ten rząd to niebo i ziemia od poprzedniego. Nie jest perfekt. Rządzenie z PSL nie jest optymalne. Wolałbym bardziej liberalne i odważniejsze rządzenie. Więcej zmian. PSL i pan prezydent na to nie pozwalają.

Są w tym rządzie dobrzy ministrowie. Lubię minister rozwoju regionalnego Bieńkowską, ministra zagranicznego Sikorskiego, ministra skarbu Grada, ministra infrastruktury Grabarczyka, ministra sportu Drzewieckiego, i wiceministra gospodarki Szejnfelda. Lubię też Boniego. Nie jestem przekonany do Kopacz, Czumy, Rostowskiego, Hall, Fedak, czy Pawlaka. Nie lubię Sawickiego. Myślę że słabą robotę robi Schetyna.

Mogłoby być lepiej. Oczywiście. Niektórych ministrów pasowałoby by wymienić. Kryzys krzyżuje plany. Można by lepiej się z nim rozprawić — bardziej pro-rozwojowo. Chciałbym żeby więcej było robione na temat zmiany konstytucji: wyborów jednomandatowych (wybierać ludzi a nie partie); podziału władzy na premiera albo prezydenta; i jeszcze więcej władzy w rękach samorządów. Niepokoją mnie plany podwyżki podatków.

W każdym razie nie jest źle. Reputacja Polski za rządów PO się polepszyła. Ja śpię spokojnie z tym rządem.

Szkoda Marcinkiewicza

Naprawdę szkoda mi polityka otakich umiejętnościach. Sam sobie winien, tak naprawdę. Ostanio nie miałszczęścia. :-( Mam do niego żal że zachowuje się trochę jak młody chłopak, a zarazemmam nadzieję że się podniesie i pokaże że nie wszystkostracone.
 
Za dużo szczegółów nie znam. Ażtak mnie jego sytuacja nie interesuje. Poza tym, aż tak głośno o tym wszystkimtutaj w USA nie jest.
 
Marcinkiewicz sam sobie winien.Trochę spotkał go pech że musiał/chciał się rozwieść. Jako publiczna osoba,niestety, takie zdarzenia będą naświetlane. Tylko po co się w to angażowac?!Niech gazety sobie piszą co chcą. Burza po jakimś czasie minie. Angażując sie wto, tylko tą burzę powiększył. Błąd, który nie powinien wydarzyć sie u politykaz takim stażem. Żałosne było/jest czytanie jego zażalenia w jego blogu. Po co?!  Poco mu było publicznie pokazywać się ze swoją wybranką?! Tego też nie rozumiem. W sumie ostatnio jest bardzo dużo rzeczy zwiazane z nim które po prostu nie rozumiem.
 
Marcinkiewicz wybrał złymoment. Słyszałem że miał startować do PE. Miał byc 1-ką w Warszawie w PO. Z ogromnąszansą na wygranie. Po co ten szum teraz? Jako polityk z miłości/zawodu,poczekałbym te pół roku.
 
Marcinkiewicz się podniesie.Teraz jest zły szum. Ludzie się od niego odwrócili, ale on nie utracił talentupolitycznego tak o. Myślę że uda mu się w pewnym stopniu odrobić straty. Naprawdę szkoda bybyło go skarcić za sprawy personalne. Niestety, polityka jest brutalna. Opiniapubliczna jest ważna (najważniejsza). Zaufanie publiczne jest niezbędne. Teraz onpotrzebuje z pól roku/rok na ciszę. Potrzebuje ustabilizować sytuacjępersonalną. Może do następnych wyborów do sejmu/senatu odbuduje zaufanie? Mamtaką nadzieję. Marcinkiewicz pasuje do PO. Mam nadzieję że PO mu pomoże a on POsię odpłaci. Napewno ma potencjał. 

Polska potrzebuje takich polityków jak on. Jest mi go po prostu szkoda.

Polityka w Polsce

Sytuacja polityczna w Polsce zarządów PO-PSL to dzień i noc w porównaniu co było za PiS-S-LPR. Sytuacjapowróciła do normy. Nie ma już ciągłych wojen, ciągłych powrotów do przeszłości,nie ma mowy o układach, itd. Jest dobrze. Z tej poprawy jestem bardzo zadowolony.
 
Ale jak patrzę na przyszłość,to boję się ze PiS może powrócić. Zawsze jest tak że po jakimś czasie partiarządząca zaczyna tracić w sondażach. Potyka się i ludzie zaczynają mieć złąopinię. Myślę że tak nie bedzię tym razem, ale ryzyko jest.
 
No a co jeśli notowania POpójdą na łeb na szyje?! No właśnie. W Polsce w tej chwili nie ma drugiej “dobrejdla Polski” partii. PiS już miało szansę i tylko pogorszyło sytuację Polski; SLDidzie w złą strone (wydawało się że Napieralski sytuacje poprawi, ale ją tylko pogorsza); PSL jakoś przetrwa, ale zawsze będzie potrzebną,”wiejską” partią. Co dalej? Pustka…
 
Dlatego podobają mi się takieruchy jak Polska XXI, powrót do polityki Piskorskiego, czy zapowiedź o zalozeniunowej centrolewicy Rosatiego. Chciałbym żeby coś z tego wypaliło. Chciałbym żebytaka partia zdobyła 10+ procent w wyborach. Bo to by była poważna opozycja.Partia na którą mógłbym głosować i mieć prawie pewność że nie posunie Polskę dotyłu. Dyskusja polityczna przesunęła by się na tematy gospodarki, polepszeniasytuacji biznesowej, szkolnictwa, itd. Po prostu, chciałbym żeby duskusjapolitczna w Polsce zaczęła się koncentrować na poważnych wyzwaniach dlaPolski i jak najlepiej to osiągnąć.
 
Co tak naprawdę mi się marzy toby w każdej partii były prawybory. To żeby były wybory 1-dno mandatowe do sejmu.To żeby w końcu znieść dyscyplinę partyjną — wtedy posłowie (bardziej) głosujątak jak myślą. Taka sytuacja sprawdza się w USA i ja uważam że jest to dużo lepszerozwiązanie.
 
No a w Polsce jest jak jest, noi młodzi odwracają się od polityki.

Śmieszna polityka; śmieszna partia PiS

Naprawdę chce mi się smiać jak patrzę co teraz PiS wyprawia. Można się uśmiać, i to bardzo! Czegoś takiego w polityce się nie spodziewałem. Czy można PiS nazwać poważną partią? Nie umieją wygrać na argumenty to mają rozwiązanie: Bojkot. :-) hahaha

W sumie taki ruch tej partii mnie cieszy. Bo zaszkodzi to tylko PiSowi. :-) I też bo nie muszę ich oglądać i słuchać ich bredzin, kłamstw. Nie muszę słuchać jak wymyślają coraz to kolejne wojny. No choćby teraz z TVN. I dzieląc uniwersytety na te gorsze i lepsze – czytaj artykuł, link niżej.

Ciekawi mnie tylko jak długo to potrwa. Nie myśle że wytrzymają długo. A chciałbym…

Czytając komentarze do artykułu, Kaczyński da studentom wybór: PiS chce budować uniwersytety, w Dzienniku, to nie da się niezauważyć, że zdecydowana większość komentatorów jest negatywnie nastawiona do PiSu i część uważa, i ja oczywiście też, że czas by Jarek znikł z polityki już chyba nadszedł. No teraz może zrobić po cichu, :-) , i TVN tego nie zauważy. :-)

Kilka komentarzy z artykułu…

Mam nadzieję, że nigdy PiS nie dojdćzie do władzy. Mam dosyć ciągłych ataków i pretensji o wszystko. Ludzie z kompleksami nie powinni rządzić bo są chorzy z nienawiści. Może by Pan Prezes założył w końcu swoją rodzinę i zajął się swoimi dziećmi jeżeli potrafi je spłodzić. Może wtedy nauczy się budować a nie ciagle niszczyć i burzyć.

PIS – to partia, która postępuje jak prawdziwa partia bolszewicka !Walka z wrogiem, którego trzeba najpierw wymyślić, a potem zwalczać, a następnie realizować program odpowiedzialności zbiorowej. PIS to partia, która zmusza osobę pomówioną, aby udowodniła swoją niewinność. Toż podobno w demokracji trzeba podejrzewanemu udowodnić winę, a odpowiedzialności zbiorowej po prostu nie ma !!!! PIS to kompromitacja demokracji i Polski.

ŹródłoPiS chce budować uniwersytety, Dziennik.pl

Ulubiony Cytat

Tematy

Tagi

Archiwum

Czytam (i polecam)

· swojak.info - Polska po emigracji
· Azrael - zwykłe pisanie

Powrót do Polski

  do mojego powrotu do Polski w 2015!

Moje Strony

· kubasek.com
· kacwin.com

Humor

· Humorek

Nowe Wpisy

Zapisz się na listę! Zostaniesz powiadomiony o każdym nowym wpisie na tym blogu.

Currently Reading

Info

© 2001-2013 Stanley Kubasek About me :: Contact me

Najbardziej Popularne

Ja na Twitter

»zobacz więcej

Ostatnie Wpisy